O MELBA!

I po tytule i po opisie nie spodziewałem się takiej książki. Książki, która momentami boli, więc odkładasz ją, żeby uciec i odpocząć w swoim życiu. Życiu, które nagle wydaje ci się najszczęśliwsze z możliwych. Ale książka o Malinie nie daje się odłożyć. Przyciąga. Jest tu i kryminalna tajemnica i skomplikowane sprawy nastolatków i historie rodzinne i zupełnie zwyczajny, współczesny świat. To jedna z tych książek, których się nie zapomina

BIG BOOK OF BIG BUGS

ANGIELSKI WTOREK: Mój prywatny hit. Wielka książką o wielkich owadach. Wielkich nie tylko z powodu rozmiarów, ale też nieprzeciętnych możliwości, umiejętności, budowy. Takie owadzie ciekawostki to jeden z moich ulubionych tematów. Fascynował mnie kiedy byłem kilkulatkiem, a w gimnazjum powrócił za sprawą biologii – w sali lekcyjnej hodujemy ciekawe zwierzaki i owady, którymi lubię się opiekować. Książka ma duży format i dodatkowo rozkładane strony, dzięki czemu mieści wiele ogromnych gatunków, które możemy obejrzeć w naturalnej wielkości!

NELLY RAPP – NOWA SERIA MARTINA WIDMARKA

Może zacznę od autora – jest to szwedzki pisarz, którego znają dzieciaki z wielu krajów dzięki serii kryminałów „Biuro detektywistyczne Lassego i Mai”. Czy seria grozy również udała się panu Widmarkowi? Moim zdaniem jest niezła. Zdaniem mojej siedmioletniej siostry jest rewelacyjna – obie części pochłonęła w dwa dni, przerywając nawet czytanie ukochanego „Mikołajka”, a to o czymś świadczy!

KRABAT

Przede wszystkim jest to jedna z najpiękniejszych okładek jakie kiedykolwiek widziałem. Siedziałem, patrzyłem, prawie że nie miałem ochoty czytać książki, bo ilustracja z okładki prowokowała do wyobrażania sobie własnej historii. Krabat to sierota, czternastoletni chłopak, który wraz z grupą włóczęgów podróżuje po Łużycu. Pod wpływem głosu z nawiedzających go regularnie snów, Krabat trafia do młyna na Koźlim Brodzie

MAŁA ENCYKLOPEDIA DOMOWYCH POTWORÓW

Książka nie jest duża, ani jaskrawa, ani nie widziałem, żeby była szczególnie reklamowana, więc uczulam, żebyście jej nie przegapili. Byłoby szkoda. No i naprawdę miło jest mieć tę encyklopedię i móc zrzucić wszystkie „psoty, bałagany, usterki” na domowe potwory. Klara poleca gorąco, reszta rodziny też

KRÓL

Tym co mnie najbardziej zaskoczyło w „Królu” było zakończenie – równie smutne co początek. Katarzyna Ryrych nie poszła na łatwiznę. Niczego nie osłodziła. Z jednej strony jestem jej za to wdzięczny, z drugiej poczułem przytłaczający smutek, który przez wiele dni, nie pozwolił mi usiąść do napisania tej recenzji

HILDA I CZARNA BESTIA

Premiera czwartego tomu w Polsce była zapowiadana na rok 2015, więc czekałem z recenzją do momentu aż będzie można dostać polskie wydanie. Ale rok skończył się, więc zamieszczam recenzję angielskiej wersji i myślę, że polski komiks pojawi się już niedługo. Chyba że przegapiłem jedną z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie premier roku??

ILUSTROWANY INWENTARZ DRZEW

Bardzo podobają mi się ilustracje pani Tchoukriel, która – jak przeczytacie we wstępie – artystka specjalizuje się w sporządzaniu rycin naukowych. Jeśli ktoś chciałby przerysować drzewo, na lekcję przyrody, biologii, czy żeby nauczyć się rysować, taka rycina to świetny wzór. W serii ukazał się również „Ilustrowany inwentarz zwierząt”

STAR WARS LEGO – CIEMNA STRONA MOCY + MINIFIGURKA

Tytuł doskonały dla młodszych wielbicieli Star Wars’ów, takich 5-11 lat, choć starsi tez znajdą tam coś dla siebie. Album jest, jak wszystkie książki z tej serii, bardzo efektownie przygotowany. Poznajemy w nim większość „czarnych charakterów” czy zwyczajnie postaci znajdujących się po ciemnej stronie mocy. Ale przy okazji przypominamy sobie też tych dobrych, opisanych jako wrogowie zła

PIRAT RABARBAR – PAKIET AUDIO

RECENZJA VIDEO: Trylogia o wielbiącym grochówkę piracie jest dla mnie jedną z najlepszych, polskich serii. W dodatku pudło z siedmioma płytami wygląda naprawdę elegancko i wydaje się być dobrym pomysłem na prezent. Do tej książki odwoływałem się tyle razy i tyle razy o niej pisałem, że dziś dam sobie spokój z recenzją pisaną. Za to pokażę jak opowiadałem o „Piracie Rabarbarze” w TVN24, kiedy byłem „mały”

ENCYKLOPEDIA POSTACI STAR WARS

Jak wiecie, uwielbiam zarówno klocki LEGO, jak i „Star Wars”. Łatwo się więc domyślić, że za książkę zabrałem się praktycznie od razu jak ją zobaczyłem. Zresztą została ona wydana w idealnym momencie – w końcu za niecałe dwa tygodnie premiera siódmego epizodu wspomnianej trylogii!

SANATORIUM

To chyba dość nietypowy temat książki dla dzieci – przygody dorosłych, a nawet seniorów, w sanatorium. Przynajmniej ja się nie spotkałem z takim tematem jeszcze nigdy. Wydawało mi się, że jest dość… dziwny. Tymczasem książka jest naprawdę świetna, barwna, zabawna i ciekawa. Klara jest nią zachwycona

KOLOROWANKI, WIEK 5-105 LAT

Nie było takiej siły na ziemi i we wszechświecie – ani w światach równoległych – która zmusiłaby mnie do kolorowania, kiedy byłem mały. Nie muszę dodawać, że kiedy byłem większy to się nie zmieniło, a nawet pogłębiło. Dlatego myślę, że skoro nowy trend w kolorowankach bardzo mi się podoba, to coś w nich musi być naprawdę dobrego

BARTEK, LENKA I SNY

PATRONAT: Ucieszyłem się, że mogę objąć patronat nad tym tytułem, ponieważ jest to jedna z najlepiej czytających się serii w naszym domu. Klara ją uwielbia, ale od pierwszego tomu lubi ją też Tata. Już po pierwszym tytule napisanym przez Joannę Wachowiak, Tata poprosił Mamę, żeby do wieczornego czytania Klarze zostawiała mu właśnie TAKIE książki.

MAGNUS CHASE I BOGOWIE ASGARDU

Powinienem tę recenzję zacząć od słów „Rick, stary druhu, jak dawno się nie widzieliśmy!” tonem osoby, która spotkała przyjaciela sprzed lat. Dlaczego? Po prostu od dawna nie miałem styczności z twórczością autora, a nadal jest jednym z moich ulubionych pisarzy. A nowa powieść jest – na szczęście – chyba jego najlepszym dziełem

ROK W LESIE

Rok się jeszcze nie skończył, ale na dziś jest to moim zdaniem NAJLEPSZA TEGOROCZNA KSIĄŻKA dla małych dzieci, a na pewno najlepsza kartonówka 2015 roku. Głupio mi to pisać, ale sam oglądałem ją bardzo, naprawdę bardzo długo

A CO GDYBY?

PREMIERA W ŚRODĘ, 07.10. 2015. W książce znajdziemy wyróżnione szarym kolorem pytania, które są nie tylko dziwne, ale też, jak to określił autor, NIEPOKOJĄCE. W stylu „Jaka jest całkowita wartość odżywcza ciała przeciętnego człowieka”, albo „Jak najłatwiej byłoby w znaczący sposób zwiększyć liczbę domów spalających się rocznie w Stanach Zjednoczonych”

LUKE PEARSON ODPOWIADA NA DWA PYTANIA BLOGA

Hilda to jedna z najlepszych bohaterek komiksów dziecięcych. A może najlepsza? Miałem farta, bo Ela Olszewska zgodziła się w moim imieniu wybrać na spotkanie z autorem Hildy w Londynie, wziąć autografy i zadać po pytaniu ode mnie i Klary. Tak naprawdę, to „zgodziła się” jest słabym określeniem, bo Ela uwielbia Hildę i sama bardzo chciała poznać Luke Pearson’a

BAJKA O WOJNIE

Ta książka mnie zachwyciła. Moim zdaniem ma doskonale napisany tekst, w sposób wyważenie okrutny opisujący realia wojny. I cudowne ilustracje. Zwłaszcza stronę z krukami-samolotami uważam za jedną z najlepszych ilustracji jakie widziałem

TETRUS

Mogę szczerze powiedzieć, że to jedna z najlepszych książek, jakie wyszły w tym roku. Nietypowa. Dobrze napisana. Szczera. Przerażająca i wciągająca. Opisująca najprostsze i podstawowe rzeczy. Po wypadku głównego bohatera spojrzałem na grubość książki i pomyślałem: Serio? Co jeszcze może się wydarzyć sparaliżowanemu nastolatkowi? O czym będzie tych kilkaset stron?!

8+2 I DOMEK W LESIE

Życie w leśnym domku wygląda zupełnie inaczej, jest więcej przestrzeni, trzeba iść do nowej szkoły, nawiązać nowe znajomości, zająć się ogrodem, w ogóle zmienić styl życia. Wszyscy oczywiście są bardzo szczęśliwi, a babcia zaczyna nawet prowadzić własny interes, czyli niedzielną sprzedaż domowych gofrów ludziom, którzy spacerują po lesie

NOWY JORK PIŻAMORAMA

Na temat książek (i nie tylko) zdążyłem nauczyć się już jednego – Francuzi zawsze mają świetne pomysły, jeśli nie szalone, to genialne w inny sposób. „Nowy Jork Piżamorama” jest potwierdzeniem tej reguły, za pomocą sprytnej iluzji twórcy sprawili, że ilustracje się ruszają – dosłownie

UWAGA! RYJÓWKI WRÓCIŁY!

Biorę nowy tom o ryjówce, czytam, strasznie mi się podoba. „No, szkoda, że to już koniec”. Zaglądam do poprzedniego tomu i co? Czytam cały od nowa, a potem pierwszy. I wydaje mi się, że może nie wszyscy wiedzą, jaka to doskonała seria, więc pisząc recenzję w środku nocy (bo się zaczytałem) czuję, że przecież nie mogę pominąć pierwszych części!