CZY KONSTANCJA BYŁA SYRENĄ?

„Bałtycka Syrena. Historia Konstancji Czirenberg” Anna Czerwińska-Rydel, Marta Ignerska, wydawnictwo Muchomor, 92 strony, 16,5x22x1,4cm, twarda oprawa.

Wielkie, naprawdę wielkie zaskoczenie. Biografia sławnej gdańszczanki, bardzo oryginalnej i utalentowanej dziewczyny, branej za syrenę, o której nigdy wcześniej nie słyszałem. Doskonale napisana książka, ekscentryczne ilustracje, dziwna, przyciągająca okładka.

Książka ma niezwykłą okładkę i bardzo interesujący układ ilustracji. Wszystkie rysunki zostały zebrane na początku książki, a potem jest dopiero treść. Działa to w jakiś magiczny sposób na odbiór całości. Najpierw oglądamy ilustracje z cytatami, a potem, w części pisanej, te ilustracje gdzieś wracają w naszych głowach. Zresztą same rysunki są też ciekawe, czarno-szaro-białe z czerwonym. Ale ten czerwony na rozmyte kontury jakby ktoś skaleczył się w palec i tym kolorował. Zresztą cała książka jest pięknie wydana jak to w tym wydawnictwie (mają naprawdę eleganckie książki).

Konstancja Czirenberg urodziła się w bardzo bogatym domu w Gdańsku. Był to rok 1605. Dziewczynka była niezwykła już jako dziecko, niespotykanie piękna, dobra i zdolna. Mimo, że nauka nie była wtedy dla dziewczyn, jej tata dbał aby córka mogła się kształcić i rozwijać swoje talenty. Śpiewała, grała, malowała, haftowała, ale też dużo czytała i bardzo interesowała się światem. Jej mama uważała, że takie szerokie wykształcenie nie jest dobre dla kobiety, które ma prowadzić dom. Wydała za mąż Konstancję jako nastolatkę za dużo starszego męża, wdowca, który miał już własne dzieci. Jak potoczyło się życie pięknej dziewczyny musicie przeczytać sami. Zdradzę tylko, że już zawsze towarzyszyły jej plotki, że jest dzieckiem syreny i człowieka.

Nie mam pojęcia dla jakiego wieku jest ta książka, bo ja przeczytałem ją jakby była dla mnie. Podobała się też mojej mamie. A Klara trochę obejrzała ilustracje, trochę posłuchała i poszła się bawić. Więc może bardziej od lat 9, albo nawet 10.

Wiem za to że jest świetna. Na tyle krótka, że ogląda się i czyta na raz. Na tyle wciągająca, że nie można się oderwać. Ładnie napisana. Pokazuje i fascynującą postać i realia życia w XVII wieku i ludzkie zachowania. Krótka, ale doskonała opowieść.

Polecam i już naszykowałem sobie do czytania kolejne biografie z Muchomora.

ksiazki_na_czacie_bałtycka_syrena_2

ksiazki_na_czacie_bałtycka_syrena_3

ksiazki_na_czacie_bałtycka_syrena_4

ksiazki_na_czacie_bałtycka_syrena_5

ksiazki_na_czacie_bałtycka_syrena_6

ksiazki_na_czacie_bałtycka_syrena_7

ksiazki_na_czacie_bałtycka_syrena_8

ksiazki_na_czacie_bałtycka_syrena_9

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Website