A TY? JAKIEGO ZWIERZODUCHA PRZYWOŁASZ?

„Zwierzoduchy” z serii Sprint Animals, Brandon Mull, wydawnictwo Wilga, stron 254, 14×20,52,7cm, twarda oprawa.

Cieszycie się na nowy cykl powieściowy Brandona Mulla, autora Baśnioboru, prawda? Niestety, wprawdzie Aspirit Animals jest zapowiedziana na siedem tomów, ale Mull pisał tylko pierwszy, bo każdy kolejny ma pisać inny, znany autor. Czy to dobrze, nie wiem. Będę mógł napisać po przeczytaniu całości. Na razie uważam, że pomysł jest ciekawy.

Właściwie to jak tylko zobaczyłem nazwisko autora, to zacząłem czytać od razu, bo chciałem zobaczyć tylko kilka stron, a przeczytałem prawie całą książkę naraz. Przerwałem, bo musiałem naszykować lekcje i iść spać. Więc mogę powiedzieć, że książka jest wciągająca.

Bohaterami powieści Mulla, podobnie jak w „Sklepie z cukierkami” jest kilkoro dzieci. Jedenastolatków. Tym razem nie są to jednak znajomi, a przeciwnie – całkiem nieznane sobie dzieciaki pochodzące z różnych kontynentów a nawet klas społecznych. Łączy ich to, że podczas rytuału Nekataru Ninani przywołują zwierzoduchy. Samo to jest niezwykłe, bo każdy 11-latek taki rytuał przechodzi, ale tylko nieliczni przywołują zwierzoduchy. Tymczasem Abeke, Rollan, Meilin i Conor udaje się to, w dodatku przywołują legendarne bestie. Chociaż panda wypada raczej słodko, niż groźnie, ale jest postacią mityczną.

Wraz ze zwierzoduchami w życiu dzieci pojawiają się zielone płaszcze, i wiele innych postaci, które nagle zabiegają o przychylność nastolatków. Tymczasem oni muszą nawiązać więzi z lampartem, sokołem, pandą i wilkiem. Na tym głównie, oraz na zawiązaniu intrygi, koncentruje się tom pierwszy. Poznajemy ciekawy świat i grożące mu niebezpieczeństwo. I naszych bohaterów oczywiście. Dla mnie ta książka to taki rodzaj wprowadzenia do dalszych, wielkich przygód.

Wydanie jest porządne, a okładka bardzo ozdobna. Oprócz kolorowej ilustracji na której są wszyscy bohaterowie wraz ze swoimi zwierzoduchami, jest jeszcze tytuł serii jakby wytłoczony w fakturę wężowej skóry i złocony. W środku nie znajdziecie ilustracji, jedynie na końcu jest czarno biała zapowiedź kolejnego tomu.

Książkę polecam, zwłaszcza na zbliżające się wakacje.

ksiazki_na_czacie_zwierzoduchy_5

ksiazki_na_czacie_zwierzoduchy_3

ksiazki_na_czacie_zwierzoduchy_2

 

6 komentarze do “A TY? JAKIEGO ZWIERZODUCHA PRZYWOŁASZ?

  1. Bardzo bym chciała przeczytać… Widziałam tę książkę w Empiku, ale dopiero po przeczytaniu twojego postu zorientowałam się że napisał ją jeden z moich ulubionych autorów 😀

  2. ja właśnie ide kupić 3 częśc!!! 😀 a jakby udało mi się przywołać zwierzoducha to wyszedł by mi pewnie TYGRYS !!! 😀 k.c. zwierzoduchy!!!
    P>S>: sorka za bł…

  3. Ja uwielbiam tą serię. Przeczytałem wszystkie trzy tomy i z niecierpliwością czekam na tom 4.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Website